Lilypie First Birthday tickers PitaPata Dog tickers
czwartek, 17 maja 2012
Komiks

Dzis MM odwiedzila swoja kuzynke Wiki.

Bylam w szoku, ze dziewczyny zaczely sie do siebie przytulac, a Wiki przynosila MM flipsy do konsumpcji:) Przed wspolnym spacerem dziewczyny rzucily sie na ciuchy:)

 

18:41, franiicee
Link Komentarze (1) »
środa, 16 maja 2012
Kilka fotek

W niedziele na bulwarze wyciagnelam aparat i zrobilam az 2 zdjecia, gdy pojawil sie napis "change battery pack":)

Byl wiec pstryk na sea tower

i pstryk na ojca z corka:

 

A dzis po naladowaniu battery packa bylo krotkie pstryk pstryk z MM.

W koncu MM reaguje na obiektyw - w sensie patrzy sie w niego:) Niedlugo wyrosnie nam mala pozerka:P

Usmiechnela sie, zarzucila w gore nogi, zahaczyla o palaki i srututuutu....

 

.... i zlozyla sobie mate:)

22:25, franiicee
Link Dodaj komentarz »
Jesli dzis sroda to idziemy do kina

A w kinie dzis Lek Wysokosci z Dorocinskim i Stroinskim:)

Zapowiada sie ciekawie:

 

A poza tym u nas wszystko ok. Bylo pare spotkan towarzyskich, niestety bez aparatu, wiec fot nie bedzie. Udalo mi sie w koncu po 2 miesiacach spotkac z jedna taka zakochana, poplotkowac i posmiac sie (RZEP wniebowziety) a potem z reszta ekipy zjesc obiad w niedziele w Gdyni nad morzem....

A wczoraj, udalo mi sie uciac drzemke po poludniu -2 godzinna, oczywiscie razem z RZEPEM:) Jak to we wtorek - tradycyjnie byla poranna gimnastyka z RZEPEM w roli przyrzadu gimnastycznego (brzuszki i wygibasy z 9kilową kluską - hmmm to jest to:)) a dodatkowo z Kajakiem i Pio obeszlysmy sobie poligon kolejna nowa trasa:)

Teraz szybki prysznic i sio do kina!

 

APDEJT: Film fajny. Wiecej takich filmow poprosze, wiecej!
W koncu chyba konczy sie sezon na "najsmieszniesze komedie roku" typu ciacho/ weekend/ wyjazd integracyjny.Ufff ufff ufff:)

 

 

10:06, franiicee
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 15 maja 2012
Chwila

O jena, takie rzeczy znam tylko z opowiesci.. a tu przed chwila na zywo sie przydarzylo:)

Polozylam MM na macie w pokoju, z golym tylkiem - zeby sie wietrzyla, sama poszlam ogarnac kuchnie i zagladalam co chwile do niej, bo troche brzeczala. Az tu nagle dluzsza cisza...Zagladam i nie wierze wlasnym oczom. MM cala w kupie! Swojej oczywiscie. Cala zadowolona:)

18:49, franiicee
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 14 maja 2012
Do startu gotowi..start!

Zdjec nie bedzie, bo baterie nie naladowane.

Za to wspanialym inaczej aparatem telefonicznym nokia nakrecilam 2 minutowy film, jak to MM kuper probuje podciagnac i przeczolgac sie do przodu:)

 

09:14, franiicee
Link Komentarze (1) »
piątek, 11 maja 2012
Ochlodzenie?

Dzis, 11 maja, o 16:40 w Sopocie, na swiatlach, taka byla temperatura:

 

 

a mialo byc zimno i padac:-)

21:53, franiicee
Link Dodaj komentarz »
środa, 09 maja 2012
4 godziny w lesie!

W niedzielne popoludnie zapuscilismy sie w matemblewski las. Mial to byc krotki spacer do Zlotej Karczmy i spowrotem, ale nieco zboczylismy z drogi i trafilismy do rezerwatu "Dolina Strzyzy"

Poszlismy z wozkiem w gore Strzyzy i wyszlismy przy Auchanie:)

Nie chcielismy wracac ta sama droga, wiec najpierw trafilismy do stadniny koni, skad bylo widac Wiszace Ogrody - niestety dzielilo nas od nich pole blota, wiec zawrocilsmy w poszukiwniu innej, bardziej stabilnej drogi. W koncu wdrapalismy sie na szlak, ktory sprowadzil nas spowrotem do Matemblewa. Dodatkowa atrakcja byly przelatujace bardzo nisko nad nami samoloty. Wycieczka zajela nam okolo 4 godzin:) Po drodze byly dwa pikniki dla Marty i dwa treningi z helokopterkiem. Edek spotkal labradorke Franie, wszyscy wrocilismy ze spacerku zadowoleni.

I kto by pomyslal, ze poligonowe lasy moga byc takie ciekawe:)

A dzis do baby kina idziemy na to:

 

 

09:28, franiicee
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 07 maja 2012
6 miesiecy Brzęczysławy

Dziś mamy pół roczku!

tak MM wygladala w 2 tyg zycia:

 

tak 6 tyg temu:

 

a tak dzis:

 

 

Co umie MM?

Umie chwycic zabawke, na haslo "bierz" wszystko laduje sobie do buzi. Leniwie turla sie po macie, generalnie obraca sie wokol pionowej osi - zgodnie z ruchem wskazowek zegara:) (moze sila Coriolisa wspomaga ten kierunek:)) Duzo BRZĘCZY ostatnio. Jedynym ratunkiem na to sa "obcy". Przy "obcych" MM spokojnieje.

Zaczepia wzrokiem, podnosi sie, umie robic brzuszki:P

Lezac na brzuchu probuje podnosic swoj zadek, ale nie moze wystartowac, a to powoduje drobna frustracje - BRZĘCZY:)

Rechocze jak j cos rozsmieszy, wczoraj np smiala sie np jak karmiac ja cycem wstalam i zaczelam chodzic, nie mogla skupic sie na jedzeniu.

Przy jedzeniu chwyta mnie albo za szyje i ciagnie za skore, albo za palce dloni.

Musi podrzemac w okolicach 11 rano, zasypia zazwyczaj przed 20. Jakis czas temu dziecko sie zepsulo i nie chce spac w nocy - BRZECZY,

Poza tym dzieć jest kochany i przesłodki, jezdzi juz w spacerowce, ciuchy na 74 cm sa przyciasne, a waga zbliza sie do 9 kg.

Poki co, zebow brak, aczkolwiek cos tam chyba sie powoli szykuje do wyjscia,

Smoka uzywamy sporaczycznie, dzis pierwszy raz od 2 tyg MM dostala smoka i przez 3 godziny,byla to jej ulubiona zabawka:)

Wiecej mi do glowy nie przychodzi....

Za pol roku bedzie roczek...ahhhhhhhhh

Wszystkiego naj.... Brzeczyslawo!

 

18:49, franiicee
Link Dodaj komentarz »
Fotorelacja z Ostrzyc

W Ostrzycach MM budzila sie dosc wczesnie. Pierwszego poranka robila takie miny, ze aparat poszedl w ruch:

raz miny zadowolone:

 a raz zupelnie inne:)

byly tez zdziwione..

 

Generalnie nastawilismy sie na lezakowanie z piwem...ja akurat z lechem free:)

MM czas spedzala albo w spacerowce, albo na rekach mamy/taty

 

 

Z Ostrzyc jest wszedzie blisko, a najblizej do Szymbarka:) A w Szymbarku jest CEPR...

Jak sie okazalo psy mialy wstep tylko w kagancach. Z braku laku zrobilismy Edkowi kaganiecz paska, wystarczyl akurat na przejscie przez brame, bo Edd szybkim ruchem "kaganiec" sciagnal:)

Obsluga cepru byla ubrana po kaszubsku:)

Do domku do gory nogami byla mala kolejka

A bylo tam tak goraco, ze mloda  jezdzila po irlandzku - boso

 

Potem zapomnialam ze mam uczulenie na slonce i nie posmarowalam sie filtrem 50... na efekty nie trzeba bylo dlugo czekac, buzia zrobila sie czerwona i pryszczata, jak bym miala 15 lat:)

chlopakom sie w koncu znudzilo lezakowanie i plywali lodka po jeziorze

Ostrzyce to tez centrum kulturalne , jak sie okazalo - bo w dlugi weekend zapewnialy rozrywke dla mas:)

Wybralismy sie na biesiade kabaretowa...tzn stalismy z wozkami i psem przed namiotem, a do namiotu walily tlumy.

Jeden miejscowy pan kaszuba mial nawet swoj patent na wniesienie alkoholu na impreze: otworzyl jogurt jogobella, wypil zawartosc, a do oproznionego kubka wlal mapke i z takim jogurtem wszedl do namiotu:)

Jak widac na ponizszym obrazku, ludzie na impreze przychodzili w strojach regionalnych:)

Milo bylo popatrzec....

A w czwartek wieczorem, juz w strugach deszczu wrocilismy do Gdanska.

10:09, franiicee
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 93