Lilypie Second Birthday tickers PitaPata Dog tickers
Blog > Komentarze do wpisu
ciágle pada

ciagle pada, a raczej mzy. Co wejde na strone internetowa z pogoda, to widze inna prognoze. Wyglada to tak, jakby korygowali ja na biezaco patrzac za okno:)

Australia jedzie do domu. Wlochy zostaja. Wiec sie wczoraj towarzystwo musialo pocieszyc winkiem i smirnoffem. Najpierw 150 razy sie pytali czy nie chce drinka i czy na pewno musze isc do gym'a. Potem jak wychodzilam....to uslyszlam, zeby szybko wracac po gymie....zeby "have few drinks with us.." Najsmieszniejsze jest to ze jak wrocilam kolo 22.30 dzieci juz spaly ululane:)

Aaaa i kupilam sobie wczoraj bukiet róz. Pieknych czerwono-rozowych. Ladnie wygladaja w wazonie:)

a w niedziele bylam w informacji turystycznej i wzielam mnostwo folderow i broszurek do poczytania..bralam tylko formaty ksiazeczkowe...zeby moc sobie do snu poczytac...hmm no i nadszedl wieczor wyciagam pierwsza z brzegu a tam napis DUBLIN PRIDE i teczowe kolory...i pelna gay information dla turystow:))) No to Gierus z Jarusiem by se tu mogli poszalec:P

wtorek, 27 czerwca 2006, franiicee
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: